REND.PRO
Logo Panel Dla DeweloperaPanelDlaDewelopera.pl
Wróć
obsługa klienta dewelopera

Blog

Obsługa klienta u...

Obsługa klienta u dewelopera

Opublikowano:

Ostatnia aktualizacja:

Autor: Aleksander Gadomski

Stanowisko: Ekspert Digital Marketingu w branży nieruchomości

Odpowiedź w 60 sekund

Dobra obsługa klienta u dewelopera nie powinna zależeć od pamięci konkretnego handlowca.
Potrzebujemy jednego miejsca dla leadów, lokali, dokumentów, historii kontaktu i odpowiedzialności.
Dzięki temu szybciej odpowiadamy klientowi, ograniczamy ręczną pracę i zachowujemy ślad tego, co wydarzyło się w procesie.

Obsługa klienta u dewelopera w 60 sekund

  1. Każdy lead trafia do jednego systemu, niezależnie od tego, czy pochodzi ze strony, kampanii, telefonu czy portalu.
  2. Każdy klient ma przypisaną osobę odpowiedzialną i określony kolejny krok.
  3. Handlowiec korzysta z aktualnych danych o inwestycji i lokalu, zamiast sprawdzać kilka Exceli, maili i folderów.
  4. Kontakt z klientem zostawia ślad, dzięki czemu inna osoba może przejąć temat bez zaczynania rozmowy od początku.
  5. Dokumenty pobieramy z jednej biblioteki, a nie z załącznika przesłanego trzy miesiące wcześniej.
  6. Powtarzalne działania automatyzujemy, w tym aktualizacje oferty, eksporty i proces raportowania.
  7. Źródła leadów mierzymy, dzięki czemu marketing wie, które działania faktycznie dostarczają klientów.
  8. PanelDlaDewelopera.pl może być jednym źródłem prawdy dla firm, inwestycji, lokali, leadów, dokumentów i osób pracujących przy sprzedaży.

Efekt jest prosty: mniej pytań wewnątrz zespołu, mniej ręcznego przepisywania i szybsza odpowiedź dla klienta.

Obsługa klienta u dewelopera: problem i kontekst

Wyobraźmy sobie poniedziałek, godzina 9:15.

Klient wysłał formularz w niedzielę wieczorem. Interesuje go lokal B12, miejsce postojowe i możliwość rezerwacji.

Lead znajduje się w skrzynce marketingu. Aktualna lista lokali jest w Excelu działu sprzedaży. Rzut mieszkania ma jedna osoba na komputerze. Informacja o ostatnim kontakcie z klientem jest tylko w jej skrzynce mailowej.

O 10:00 klient dzwoni.

Zaczyna się szukanie.

Kto z nim rozmawiał? Czy B12 jest nadal dostępne? Który PDF wysłać? Czy cena miejsca postojowego jest aktualna? Czy ktoś już obiecał klientowi kontakt?

To nie jest problem jakości pracy konkretnego handlowca.

To jest brak procesu obsługi klienta.

Co kosztuje nas taki chaos

Jeżeli jedna informacja znajduje się w pięciu miejscach, mamy pięć miejsc do sprawdzania i potencjalnej aktualizacji.

Jeżeli klient jest zapisany wyłącznie w skrzynce konkretnej osoby, jej urlop staje się problemem całego działu.

Jeżeli nie zapisujemy kolejnego działania, lead pozostaje w systemie, ale w praktyce nikt go nie obsługuje.

Największym problemem nie jest więc sam brak CRM. Problemem jest brak jednego miejsca, w którym widzimy klienta, inwestycję, lokal, odpowiedzialność i historię procesu.

I właśnie od tego zaczynamy.

Obsługa klienta u dewelopera krok po kroku

Krok 1. Zbieramy wszystkie leady w jednym miejscu

Pierwsza zasada jest najważniejsza: nie pozwalamy, żeby źródło kontaktu decydowało o tym, gdzie później znajduje się klient.

Lead może przyjść ze strony inwestycji, telefonu, reklamy, portalu, polecenia albo wydarzenia.

Po przejęciu przez zespół powinien jednak znaleźć się w jednym miejscu.

Przy leadzie zapisujemy minimum:

  1. imię i dane kontaktowe,
  2. inwestycję,
  3. lokal albo typ lokalu, którym interesuje się klient,
  4. źródło leada,
  5. osobę odpowiedzialną,
  6. aktualny etap rozmowy,
  7. ostatni kontakt,
  8. kolejny krok.

Nie potrzebujemy rozbudowanego formularza z trzydziestoma polami. Potrzebujemy informacji, które odpowiadają na pytanie: co mamy zrobić z tym klientem teraz?

W PanelDlaDewelopera.pl leady mogą być powiązane z inwestycją i źródłem pozyskania. Dzięki temu marketing i sprzedaż pracują na tych samych danych.

Krok 2. Każdemu klientowi przypisujemy właściciela procesu

Lead bez właściciela jest jak mail wysłany do pięciu osób.

Każdy zakłada, że odpowie ktoś inny.

Dlatego ustalamy jedną prostą zasadę:

jeden klient, jedna osoba odpowiedzialna za następny krok.

Nie oznacza to, że tylko ta osoba może obsługiwać klienta. Chodzi o to, żeby zawsze było wiadomo, kto pilnuje tematu.

Możemy też ustalić własny standard czasu odpowiedzi, na przykład kontakt w ciągu 30 minut w godzinach pracy. To wewnętrzna zasada organizacyjna, a nie termin wynikający z przepisów.

W większym zespole przydają się również jasne role i uprawnienia. Sprzedaż może pracować z leadami i ofertą, marketing ze źródłami leadów, a osoba odpowiedzialna za administrację z danymi firmy oraz użytkownikami.

To daje porządek i kontrolę, bez tworzenia kolejnych Exceli z listą odpowiedzialności.

Krok 3. Przed odpowiedzią sprawdzamy jedno źródło prawdy o ofercie

Klient pyta o lokal.

Nie zaczynamy od wiadomości na firmowej grupie: „Czy B12 jest jeszcze wolne?”.

Sprawdzamy system.

W jednym miejscu powinniśmy widzieć między innymi:

  1. lokal,
  2. powierzchnię,
  3. cenę,
  4. aktualny status,
  5. inwestycję,
  6. historię zmian.

To szczególnie ważne po zmianach dotyczących jawności cen.

Ustawa reguluje obowiązek publikowania między innymi ceny metra kwadratowego, ceny nieruchomości oraz określonych dodatkowych świadczeń. Przy zmianie ceny informacje na stronie powinny zostać zaktualizowane z datą zmiany i zachowaniem wcześniejszych informacji.

Dlatego ceny miejsc postojowych, komórek lokatorskich i innych dopłat pokazujemy w głównej ofercie oraz w podstronie dotyczącej innych pomieszczeń sprzedawanych osobno i innych świadczeń pieniężnych płatnych przy akcie notarialnym.

Dla zespołu sprzedaży oznacza to jedną bardzo praktyczną zasadę:

nie tworzymy drugiej wersji oferty specjalnie dla handlowca.

Aktualizujemy raz i publikujemy tam, gdzie trzeba.

Krok 4. Zapisujemy kontakt i od razu ustalamy następne działanie

Dobra obsługa klienta u dewelopera nie kończy się na odpowiedzi.

Po rozmowie zapisujemy, co wydarzyło się dalej.

Przykład:

Klient obejrzał lokal B12. Potrzebuje rzutu oraz informacji o miejscu postojowym. Oddzwaniamy w czwartek po rozmowie klienta z bankiem.

To wystarczy, żeby kolejna osoba zrozumiała sytuację.

Bez takiego śladu następna rozmowa zaczyna się od:

„Proszę przypomnieć, o którym mieszkaniu rozmawialiśmy”.

Dla klienta to drobiazg.

Dla nas to sygnał, że firma nie pamięta swojej własnej rozmowy.

Historia zmian i ślad kontaktu dają bezpieczeństwo i transparentność, szczególnie gdy kilka osób pracuje przy tej samej inwestycji.

Krok 5. Dokumenty wysyłamy z jednej biblioteki

Folder „Aktualne” działa tylko do momentu, kiedy pojawią się foldery:

„Aktualne 2”

„Aktualne nowe”

„Aktualne final”

„Aktualne final poprawione”

W procesie obsługi klienta potrzebujemy jednej biblioteki plików z jasnymi folderami i właściwymi wersjami.

Dotyczy to między innymi:

  1. rzutów,
  2. kart lokali,
  3. standardu wykończenia,
  4. prospektu informacyjnego,
  5. załączników,
  6. materiałów inwestycji.

Przepisy wskazują, że przed zawarciem określonych umów objętych ustawą deweloper doręcza osobie zainteresowanej prospekt informacyjny wraz z załącznikami na trwałym nośniku. Przepisy określają również sposób informowania o zmianach w prospekcie.

Dlatego proces nie może polegać na szukaniu „chyba najnowszego PDF”.

W PanelDlaDewelopera.pl biblioteka plików i foldery pozwalają utrzymywać dokumenty w jednym miejscu pracy.

Krok 6. Rozdzielamy dostęp według odpowiedzialności

Jedno miejsce pracy nie oznacza, że każdy powinien mieć dostęp do wszystkiego.

Dobrze ustawiony proces określa, kto może:

  1. dodawać i edytować dane,
  2. pracować z leadami,
  3. zmieniać ofertę,
  4. zarządzać dokumentami,
  5. wykonywać eksporty,
  6. zarządzać użytkownikami.

To ważny element bezpieczeństwa i transparentności.

Gdy mamy użytkowników i uprawnienia, nie musimy udostępniać wspólnego hasła do systemu całemu zespołowi.

Wiemy też, gdzie kończy się odpowiedzialność sprzedaży, a zaczyna odpowiedzialność administracji albo zarządu.

Krok 7. Automatyzujemy to, czego klient nie powinien odczuwać

Handlowiec powinien rozmawiać z klientem.

Nie powinien codziennie przepisywać tych samych danych do kolejnego pliku.

Automatyzacja powinna przejąć czynności powtarzalne, na przykład:

  1. import danych z CSV,
  2. masowe operacje na lokalach,
  3. publikację oferty na stronie przez osadzenie albo integrację,
  4. eksport danych,
  5. wymianę danych przez API,
  6. generowanie danych potrzebnych do raportowania.

Ustawa przewiduje również przekazywanie określonych danych cenowych raz na dobę do systemu Ministerstwa Cyfryzacji.

Z przekazanego startera PanelDlaDewelopera.pl wynika, że proces może obejmować przygotowanie XML i sumy kontrolnej MD5, weryfikację plików oraz późniejszą automatyczną publikację danych.

To dobry przykład automatyzacji zaplecza.

Klient nie musi wiedzieć, że taki proces działa.

Sprzedaż powinna odczuć natomiast jego efekt: koniec ręcznego przepisywania.

Krok 8. Mierzymy źródła leadów, a nie liczbę wiadomości

Marketing który sprzedaje nie kończy się na pytaniu: „Ile leadów dostaliśmy?”.

Musimy wiedzieć:

  1. skąd przyszedł lead,
  2. którą inwestycją był zainteresowany,
  3. co wydarzyło się po pierwszym kontakcie,
  4. które źródła generują wartościowe rozmowy,
  5. gdzie leady zatrzymują się w procesie.

Jeżeli źródło klienta zostaje zapisane od początku, możemy później przygotowywać raporty bez ręcznego łączenia danych z formularzy, reklam i arkuszy.

W PanelDlaDewelopera.pl źródła leadów i raporty pozwalają połączyć marketing z rzeczywistą pracą sprzedaży.

To jest moment, w którym marketing przestaje raportować kliknięcia, a zaczyna widzieć klientów.

Krok 9. Raz w tygodniu sprawdzamy wyjątki

Dobry system nie oznacza, że przestajemy kontrolować proces.

Kontrolujemy jednak wyjątki, a nie wszystko ręcznie.

Raz w tygodniu sprawdzamy na przykład:

  1. leady bez właściciela,
  2. klientów bez kolejnego działania,
  3. stare leady bez kontaktu,
  4. brakujące źródła leadów,
  5. nieaktualne pliki,
  6. użytkowników z niepotrzebnym dostępem,
  7. dane wymagające uzupełnienia.

Dzięki temu zarząd albo kierownik sprzedaży widzi problem zanim zadzwoni niezadowolony klient.

Obsługa klienta u dewelopera: tabela odpowiedzialności

Etap

Odpowiedzialność

Jedno źródło prawdy

Punkt kontroli

Nowy lead

Sprzedaż

Moduł leadów

Czy lead ma właściciela

Pierwszy kontakt

Handlowiec

Historia klienta

Czy zapisano wynik rozmowy

Wybór lokalu

Sprzedaż

Dane inwestycji i lokalu

Czy pracujemy na aktualnych danych

Przesłanie materiałów

Sprzedaż

Biblioteka plików

Czy wysłano właściwą wersję

Rezerwacja

Sprzedaż i administracja

Lead, lokal, dokumenty

Czy spełniono wymagane kroki

Zmiana danych

Osoba uprawniona

Historia zmian

Kto i kiedy zmienił dane

Raportowanie

System i administracja

Dane inwestycji

Czy proces przebiega poprawnie

Analiza marketingu

Marketing i zarząd

Źródła leadów i raporty

Które źródła dają wartościowe leady

Obsługa klienta u dewelopera: najczęstsze błędy

  1. Lead zostaje w mailu konkretnego handlowca.
    Po jego urlopie nikt nie wie, co wydarzyło się z klientem.
  2. Nie ma jednej osoby odpowiedzialnej.
    Kilka osób widzi zapytanie, ale nikt nie wykonuje kolejnego kroku.
  3. Sprzedaż prowadzi własny Excel z ofertą.
    Powstaje dodatkowe miejsce, które trzeba ręcznie utrzymywać.
  4. Nie zapisujemy historii kontaktu.
    Klient podczas każdej rozmowy ponownie tłumaczy swoją sytuację.
  5. Dokumenty są wysyłane z prywatnych folderów.
    Nie mamy pewności, czy klient dostał aktualną wersję.
  6. Wszyscy użytkownicy mają takie same uprawnienia.
    Tracimy kontrolę nad tym, kto może zmieniać dane.
  7. Marketing nie zapisuje źródła leada.
    Po kilku miesiącach trudno ocenić, które kampanie dostarczyły wartościowych klientów.
  8. Automatyzujemy chaos zamiast procesu.
    Najpierw ustalamy źródło danych, odpowiedzialność i kolejność działań. Dopiero później integrujemy systemy.

Obsługa klienta u dewelopera: FAQ

FAQ

Obsługa klienta u dewelopera: podsumowanie i działanie

Obsługa klienta u dewelopera powinna być procesem, a nie zbiorem indywidualnych sposobów pracy handlowców.

Jeżeli chcemy poprawić ją jutro rano, zaczynamy od czterech rzeczy:

  1. Porządek i kontrola: każdy klient, lokal i dokument ma swoje miejsce.
  2. Bezpieczeństwo i transparentność: mamy użytkowników, uprawnienia, historię zmian i ślad działań.
  3. Automatyzacja: dane wprowadzamy raz, a powtarzalne działania wykonuje system.
  4. Marketing który sprzedaje: źródło leada pozostaje z klientem i może być później analizowane.

Pierwsza zmiana nie wymaga reorganizacji całej firmy.

Możemy zacząć od jednej inwestycji. Przenosimy leady do jednego miejsca, przypisujemy właścicieli, porządkujemy dokumenty i ustalamy, gdzie znajduje się aktualna informacja o lokalu.

Potem usuwamy kolejne ręczne czynności.

Aktualizujesz raz i publikujesz tam gdzie trzeba. Zespół widzi tę samą informację. Klient nie musi czekać, aż ktoś znajdzie właściwy Excel.

Jeżeli chcesz zobaczyć taki proces na danych inwestycji, przetestuj wersję demonstracyjną PanelDlaDewelopera.pl.